Get Adobe Flash player
Start -> Informacje -> Legnicki Sąd Rejonowy uniewinnił Tomasza Kleina, policjanta z komendy miejskiej w Legnicy, oskarżonego o łapownictwo

Legnicki Sąd Rejonowy uniewinnił Tomasza Kleina, policjanta z komendy miejskiej w Legnicy, oskarżonego o łapownictwo

Po decyzji sądu apelacyjnego proces funkcjonariusza wznowiono. W 2010 r. w pierwszym procesie, na ławie oskarżonych oprócz niego zasiadał Jarosław J. - kolega z tej samej komendy. Wtedy prokurator zarzucił Kleinowi przyjęcie 3,2 tys. zł łapówek za "przysługi" dla drobnego legnickiego przestępcy Mariusza J., a Jarmołowiczowi - że pomagał przy bezpodstawnym umorzeniu postępowania przeciwko złodziejowi. Funkcjonariusze od początku sprawy zapewniali, że są niewinni.


Historię legnickich policjantów "Gazeta" opisała w zeszłym roku w "Dużym Formacie" "Tango i Cash w Legnicy" (DF, 11.08.2011).

Wtedy Tomasz Klein tłumaczył, dlaczego uważa, że ich wrobiono, by móc oskarżyć: - Pięć lat temu powiedziałem szefom, że to, co się dzieje w komendzie, to kryminał. Zagroziłem, że pójdę wyżej, nawet do komendanta głównego.

O co chodziło? O chronienie gangsterskich interesów, imprezowanie z bandziorami, fałszowanie statystyk policyjnych, ukrywanie przestępstw np.; przemytu narkotyków, mobbing i zastraszanie funkcjonariuszy przez szefów komendy miejskiej.

- Wykorzystano drobnego bandziora i kapusia. Miał mnie pomówić. A Jarek dostał rykoszetem - mówił Klein. - Po prostu chcieli się mnie pozbyć z policji. Jarek wcześniej prowadził czynności procesowe w sprawie o kradzież torów kolejowych, w którą zostałem za pomocą tych oskarżeń wplątany. Gdyby na jego miejscu był inny funkcjonariusz, też by go moi przełożeni poświęcili, żeby mnie załatwić.

4 czerwca 2008 r. Biuro Spraw Wewnętrznych (policja w policji) zatrzymało obu policjantów. Przesiedzieli 3 miesiące w areszcie tymczasowym. Po prawie dwóch latach zostali skazani przez legnicki sąd rejonowy na kary więzienia. Po apelacji jesienią 2010 roku sąd zmienił Jarosławowi J. wyrok na rok w zawieszeniu na 3 lata za niedopełnienie obowiązków i poświadczenie nieprawdy. Wyrok się uprawomocnił, bo w przypadku zawieszenia skazany nie ma prawa do kasacji. Jesienią 2010 r. Jarosław J. musiał odejść z policji.

Natomiast sprawę Tomasza Kleina sąd okręgowy skierował do ponownego rozpatrzenia. A ten wydał wyrok uniewinniający.

- Teraz muszę wznowić postępowanie sądowe. Zwróciłem się o pomoc do Rzecznika Praw Obywatelskich, bo nie stać mnie na adwokata - mówi Jarosław J. - Jeszcze do mnie w pełni nie dotarło, że Tomka uniewinnili. Jeśli on jest niewinny to za co ja jestem skazany? Nie przestanę walczyć o swoje dobre imię. Mamy dowody, że proces był nierzetelnie prowadzony przez sędziego Kazimierza Chłopeckiego. Tak samo jak śledztwo prok. Mariusza Grzegorowskiego z Prokuratury Apelacyjnej we Wrocławiu i rozpracowanie przez Romana Boczniowicza z BSW - wylicza. - Dzisiejszy wyrok jest tego dowodem.

- O tym, że postępowanie przygotowawcze było niewłaściwie, łagodnie mówiąc, prowadzone w uzasadnieniu ustnym podkreślała prowadząca sprawę sędzia Joanna Kiełkowicz - dodaje obrońca Kleina mec. Sławomir Waliduda.

- Ta sprawa zrujnowała mi życie. Złamała karierę w policji. 31 stycznia, czyli na trzy dni przed tym wyrokiem zostałem decyzją komendanta miejskiego Sławomira Bąka wyrzucony ze służby. Do tej pory byłem zawieszony. Jak nazwać tę jego decyzję? Nawet nie poczekał na wyrok. Chciał się mnie pozbyć ze służby i zrobił to.

Tomasz Klein odwołał się od decyzji swojego szefa do nowego komendanta wojewódzkiego we Wrocławiu.

- Dziś nie mam siły cieszyć się z uniewinnienia. Mieszkam w małym mieście. Dla ludzi byłem przez te lata łapówkarzem. Dla policjanta to śmierć cywilna. Po tym jak "Gazeta" opublikowała reportaż - mnie i moją rodzinę straszyli bandyci. A Jarek z rodziną musiał wyprowadzić się z miasta. Grożono jego żonie. A dziś mam 60 nieodebranych połączeń i ponad 40 SMS-ów z gratulacjami. Tylko kto mi odda te pięć lat wyrwanych z życia.

Źródło: Gazeta Wyborcza.

Więcej:http://m.wyborcza.pl/wyborcza/1,105402,11087202,Policjant_bohater_reportazu__Tango_i_Cash_w_Legnicy_.html

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celu dostosowania naszego serwisu do potrzeb użytkowników oraz celach statystycznych. Dowiedz się więcej o celu ich używania i możliwości zmiany ustawień Cookies w przeglądarce, czytając naszą politykę prywatności.

Akceptacja cookies z serwisu.

EU Cookie Directive Module Information